Aktualizacja od Listopad, 2011 Sortuj komentarze | Skróty klawiszowe

  • Anonim 09:09 on 15 November 2011 Link | Odpowiedz  

    kredyt studencki 

    ja jak zwykle na ostatnią chwilę. czytam dzisiaj, że to ostatni dzień na złożenie wniosku. czy można jakoś załatwić to później?

    VN:F [1.9.6_1107]
    Rating: 0 (from 0 votes)
     
    • OpeC 14:54 on 15 listopada 2011 Permalink | Odpowiedz

      Ja dwa miesiące temu spłaciłem w końcu :D Nawet nadpłata powstała, prawie 150 złotych, to miałem bonus do mojoej biednej wypłaty xD

      • sert 10:08 on 17 listopada 2011 Permalink | Odpowiedz

        wow, to Ci zazdroszczę, ja zaczynam spłacać za rok. Studia minęły, że już zapomniałem o jakiś pieni ądzach, a dług wisi. Nie wiesz czy da się to jakoś odroczyć?

        • Wiśka 13:24 on 17 listopada 2011 Permalink | Odpowiedz

          Odroczenie spłaty kredytu studenckiego możliwe jest w przypadku, gdy kontynuujesz naukę, np. skończyłeś I stopień i chcesz zrobić jeszcze magistra. Poza tym masz chyba 2-letni okres karencji? Polecam skontaktowanie się z bankiem, gdzie brałeś kredyt. Oni Ci wszystko wytłumaczą i powiedzą, jakie są możliwości przełożenia spłaty. Pozdrawiam serdecznie – Wiśka L.

        • Btrewaasdascz 14:51 on 18 listopada 2011 Permalink | Odpowiedz

          z tego co wiem to można się starac od odroczenie spłaty kredytu z uwagi na trudne warunki materialne tyklo wszystko zalezy od twojej sytuacji, bank musi to rozpatrzyć, ale warto spróbować zawsze

  • Anonim 09:22 on 10 August 2011 Link | Odpowiedz  

    Jak dorobić na studiach? 

    Niedług zaczynam pierwszy rrok i wiem, że kasy od rodziców niestety nie starczy. Macie jakieś ciekawe opcje na dorobienie? Coś takiego, co można bez problemu pogodzić z nauką (chcę się uczyć, a nie tylko odklepać te kilka lat).

    VN:F [1.9.6_1107]
    Rating: 0 (from 0 votes)
     
    • Ambercik 09:45 on 11 sierpnia 2011 Permalink | Odpowiedz

      a kto pisze – dziewczę czy chłopię?

      • Mimi 09:45 on 12 sierpnia 2011 Permalink | Odpowiedz

        Dziewczyna

        • Alinka 08:54 on 16 sierpnia 2011 Permalink | Odpowiedz

          możesz się opiekować dzieckiem np. jak mój syn był mały, to zatrudniliśmy taką miłą, młodą studentkę, zaufaliśmy jej nawet bez doświadczenia. no i nie żałujemy. powodzenia

          • Pestek 08:56 on 19 sierpnia 2011 Permalink | Odpowiedz

            To zamiast się uczyć, bedzie pieluchy przewijała. W dodatku za marne pieniądze.

    • Wasyl 08:56 on 18 sierpnia 2011 Permalink | Odpowiedz

      A co będziesz studiować? Najlepiej poszukaj czegoś w keirunku studiów. Potem będziesz miała co wpisać w CV.

    • ILIUSZ 06:53 on 1 września 2011 Permalink | Odpowiedz

      Polecam pisanie tekstów na zamówienie, bo rynek jest naprawdę ogromny, a do pracy wystarczy najprostszy komputer (i oczywiście sprawna głowa). Co możesz pisać? Rozkład jakości jest bardzo szeroki. Od poważnych artykułów (sprawdź sobie PressMart), przez prace magisterskie i zaliczeniowe (różne serwisy z ogłoszeniami, samemu też warto się ogłaszać i powiedzieć znajomym), po teksty pisane pod SEO i pozycjonowanie (lepszej i gorszej jakości, te ostatni, tzw. precle, produkuje się hurtowo, chociaż kasa za nie też marna, trzeba natrzaskać tonę, aby poczuć dochód – zorientuj się na takich stronach jak oferia, zlecenia.przez.net czy textmarket). Pozdrawiam. ILIUSZ.

      • copy 10:59 on 2 września 2011 Permalink | Odpowiedz

        nie polecam, wyniszczające – to tak jak pójść do Legii Cudzoziemskiej. z tego nie wychodzi się normalnym

        • leja 10:01 on 6 września 2011 Permalink | Odpowiedz

          czeba byo na księdza pójść – wygodna, dochodowa i niezbyt wymagająca praca ;>

    • Mini 13:34 on 17 stycznia 2012 Permalink | Odpowiedz

      Możliwości na dorabianie na studiach jest wiele, chociaż raczej trzeba się pogodzić z wykonywaniem takich mniej… wymagających :> Sama od dwóch już lat sprzątam, zlecenia łapię od znajomych i przez ogłoszenia, początkowo było ciężko, ale obecnie mam już grupę stałych klientów, w tym duża część to domki pod miastem, które sprząta się kilka godzin i kwota za to jest lepsza.

  • Anonim 12:30 on 6 April 2011 Link | Odpowiedz  

    O czym rozmawiać z dziewczyną na pierwszej randce?! 

    Wiem, że pytanie ogólne, ale przecież sytuacja jest zawsze mniej więcej taka sama – niewiele o sobie wiemy i trzeba jakoś się poznać, rozkręcić. Ogólnie to niexle mi idzie gadanie, jednak boję sie tego pierwszego momentu. Mam umówioną randkę, ale z dziewczyną, którą widziałem tylo raz w życiu i wymieniliśmy ledwie kilka slów. Więc zero wspólnych wspomnień czy coś. Wspólnych zanjomych też nie mamy.

    VN:F [1.9.6_1107]
    Rating: -2 (from 2 votes)
     
    • Feria 11:13 on 7 kwietnia 2011 Permalink | Odpowiedz

      No proszę Cię… litości… na pierwszej randce żadne scenariusze się nie sprawdzają. Spontaniczność, to to, co Ci pozostaje:) Trzymam kciuki

      • spec 14:07 on 7 kwietnia 2011 Permalink | Odpowiedz

        Nie zgodzę się z tym. Są nawet kursy uwodzenia i one działają. Ludzie mają podobne potrzeby i rządzą nimi podobne emocje. Obadaj temat. Warto/

        • Limali 13:52 on 12 kwietnia 2011 Permalink | Odpowiedz

          Może i są, ale nie każdemu chodzi o uwiedzenie za wszelką cenę. Taki kurs pewnie uczy raczej udawania, a przecież lepiej sperawdzić, czy się naprawdę do siebie pasuje. Więc tylko naturalnośc i spontaniczność. Nie bać się – Twoja randka Cię nie ugryzie ;)

          • IIOII 11:34 on 26 października 2011 Permalink | Odpowiedz

            Zgadzam się z Tobą! Takie kursy to udawanie, uwodzenie, więc się lepiej zastanów (piszę do autora pytania!) na czym Ci zależy. Jeśli na „przeleceniu” jej, to daj spokój… A jeśli na czymś więcej, to jeśli nie zaskoczy, to chyba znaczy, że nie ma tego czegoś więcej?!

    • Lopez 13:57 on 15 kwietnia 2011 Permalink | Odpowiedz

      spontan tylko

    • Romek 06:56 on 20 kwietnia 2011 Permalink | Odpowiedz

      Bywa ciężko :) Ale nie dołuj :) Dobrze jest pójść do kina. To sobie pogadacie o filmie :) A później samo się rozkręci :) Szukaj tematów wspólnych i bliskich każdemu. Rodzina – to dobry temat :) Może nie od razu, ale szybko możesz się zapytać o rodzeństwo :)

    • jachu 11:54 on 27 maja 2011 Permalink | Odpowiedz

      no dobra a o czym pisać z dziewczyną?? :/

      • as_kier 13:41 on 7 czerwca 2011 Permalink | Odpowiedz

        o tym samym, z grubsza… problem w tym, że z niektórymi nie ma o czym gadać :/ no ale wtedy można robić inne rzeczy ;)

      • IIOII 11:35 on 26 października 2011 Permalink | Odpowiedz

        No Boże, wysil się! Muzyka, film, książki… czy to takie trudne?! Popytaj ją co lubi, to będziesz wiedział o czym pisać!

  • Anonim 12:52 on 15 March 2011 Link | Odpowiedz  

    CouchSurfing – ktoś tego próbował? 

    Pomysł wydaje się fajny (chociaż trochę szalony i ryzykowny, ale może poprostu jestem nieufna…). No i wygląda na to, że już trochę osobó na świecie się w to bawi. Serwis couchsurfing.org dziala już chyba prawie 10 lat. Jest może ktoś, kto ma z tym doświadczenia? Fajnie jest? Warto?

    VN:F [1.9.6_1107]
    Rating: 0 (from 0 votes)
     
    • lena 13:52 on 23 marca 2011 Permalink | Odpowiedz

      Moja koleżanka zaprosiła parę z Belgii do Warszawy. Spali u niej, przez 3 dni spędzali razem czas. Mówiła, że fajnie, ale jakoś nigdy tego nie powtórzyła i sama też nigdzie nie pojechała. Może jestem nieufna, ale jakoś nie potrafiłabym wyjechać do obcej osoby.

    • Leon 12:05 on 29 marca 2011 Permalink | Odpowiedz

      Chętnie bym spróbował! To bezpieczne?

      • kierul 07:25 on 8 kwietnia 2011 Permalink | Odpowiedz

        wszystko jest bezpieczne, jak się podchodzi rozsądnie. couchsurfing to społecznościówka, łatwo możesz kogoś sprawdzić zanim do niego pojedziesz lub go zaprosisz. jest tam cała historia jego wyjazdów.

    • KK 13:58 on 4 kwietnia 2011 Permalink | Odpowiedz

      Nieźle! Nigdy io tym nie slyszałam! Ja bym się raczej nie odważyła, chyba że bym pokorzystała z tego serwisu i jakoś się do tego przekonała… ale zapraszać do siebie do domu kogoś obcego… albo jechać na drugi koniec świata do kogoś takiego, nie wiem, chyba nie dałabym rady…

  • Anonim 13:55 on 7 January 2011 Link | Odpowiedz  

    Czy da radę pogodzić bycie mamą ze studiami dziennymi? 

    Niedawno się dowiedziałam. Nie to, że nie chcę dziecka, nawet się cieszę, tylko chciałabym też skończyć studia. Czy któraś z Was ma doświadczenia w tym temacie? Studia i dziecko, da radę? Jakie są możliwości na uczelni, chyba jakaś dziekanka, coś jak macierzyńskie, na czas po porodzie? A mieszkanie? Mieszkam w akademiku – jest coś takiego jak pokoje dla studiujących matek? mońka

    VN:F [1.9.6_1107]
    Rating: 0 (from 0 votes)
     
    • lara 07:39 on 10 stycznia 2011 Permalink | Odpowiedz

      Da radę, wszystko da radę. Tylko można się zamęczyć, więc lepiej mieć rodziców do pomocy, babcię, siostrę – kogoś godnego zaufania i kochającego kto w razie potrzeby zaopiekuje się maleństwem np. na czas nauki do egzaminu. Powodzenia!

    • Katti 11:11 on 10 stycznia 2011 Permalink | Odpowiedz

      Studia dzienne raczej nie wchodzą w grę, tylko zaoczne…

      • Siwa 08:14 on 12 stycznia 2011 Permalink | Odpowiedz

        dziecko na studiach da rade jak ktos pisal powyzej. ja tez tak mialam i skonczylam studia a dzieciaczek dobrze sie chowa :) tylko pomoc potrzebna zeby czaasami ktos sie poopiekowal

        • Katti 09:47 on 12 stycznia 2011 Permalink | Odpowiedz

          Tak, tylko na tę pomoc nie zawsze można liczyć, tym bardziej, jesli się studiuje w innym mieście, od tego, w którym mieszka mama, tata czy ciocia… Poza tym przez pierwsze miesiące dziecko naprawdę wymaga stałej obecności i trudno to pogodzić z chodzeniem codziennie na zajęcia. Dlatego wydaje i się, że najlepszym dla dziecka rozwiązaniem są studia zaoczne.

    • Kinga 10:55 on 21 stycznia 2011 Permalink | Odpowiedz

      Zostaw studia i daj wszystko dla dziecka. Warto! :-]

  • Anonim 11:18 on 22 December 2010 Link | Odpowiedz  

    Gdzie szukać pracy jak się jednocześnie studiuje dziennie 

    Przydałaby mi się kaska, ale nie wiem czy uda mi się połączyć szkołe z pracą. Gdzie mogę pracować?

    VN:F [1.9.6_1107]
    Rating: 0 (from 0 votes)
     
    • Saab 09:14 on 27 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

      Może spróbuj jako barman, albo w jakimś fastfoodzie, tam zawsze kogoś potrzeba

    • lux 08:24 on 28 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

      Roznoszenie ulotek? W zimę to kicha, ale jak jest ciepło, to całkiem przyjemnie, poruszać się można i pozwiedzać :p

      • 123majka123 15:35 on 28 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

        Ulotki na studiach dziennych? Da radę? Może w weekendy…

        • lux 15:11 on 29 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

          Jak się chce, to da radę :p Mogą być weekendy, ale też da radę w tygodniu. Zależy od grafika. W zimę ciemno i zimno, ale w cieplejsze pory można sobie pobiegać wieczorkami nawet!

    • kleczU 14:59 on 30 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

      jak jestes ladna i kobieta to idz na hostesse. kasa latwa i czasami niezla

      • Gregory 10:31 on 3 stycznia 2011 Permalink | Odpowiedz

        No właśnie ta opcja odpada… ;)

        • Aguss 13:11 on 4 stycznia 2011 Permalink | Odpowiedz

          No to masz przechlapane chłopaku :D Pozostaje Ci ciężka praca! :D

  • Anonim 10:08 on 9 December 2010 Link | Odpowiedz  

    Jaki prezent kupić koleżance na święta? 

    Wiem, że pytanie beznadziejne, ale jestem z deka w kropce, bo sytuacja jest trochę dziwna – jestem niemal pewien, że ona coś do mnie czuje więcej, ja ją bardzo lubię, chciałbym jej dać jakiś prezent (tym bardziej, że ona na pewno mi da), jednak nie chcę, żeby to odebrała zbyt poważnie, no wiecie, że ja niby też coś do niej mam więcej. Więc chodzi o coś neutralnego, ale nie takiego bezosobowego… icon biggrin Jaki prezent kupić koleżance na święta? Bart

    VN:F [1.9.6_1107]
    Rating: +1 (from 1 vote)
     
    • Kacha 10:52 on 9 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

      No to wpadłeś ;) Niestety Cię nie pocieszę… Kobiety tak mają, że jeśli dasz im cokolwiek ( o ile nie będzie to odpychające albo obraźliwe) to zinterpretują sobie to i tak w jeden sposób. Nie masz lekko, chłopie ;)

    • fionka 09:58 on 10 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

      ja bym tam książkę proponowała, tradycyjnie :) tylko nie romans żaden :D i może z dedykacją „dla przyjaciółki…”?

      • lux 11:47 on 10 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

        Dedykacja w prezencie „od Mikołaja”?! A to tak wypada?! O_0

        • fionka 14:51 on 10 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

          boże, to się może podpisać „mikołaj” :p

      • laptUS 07:25 on 13 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

        ja bym dał może muzyczkę jakąś fajną, zależnie co lubi, a rezta to się sama wyjaśni

    • Galon 10:37 on 14 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

      Żeby nie było niedomówień daj jej branzoletkę z napisem „przyjaciele na zawsze”. Nie gwarantuję jednak, że będziesz miał potem okazję dać jej kolejny prezent…

    • Rabbit 12:42 on 2 grudnia 2011 Permalink | Odpowiedz

      Może biżuteria? Teraz jest sporo ładnych rzeczy, także do kupienia online, z elementami srebra, z kamieniami, nie są bardzo drogie, a nie są też kiermaszowym szmelcem. Ja kupowałem ostatnio tutaj: http://gainaxshop.otwarte24.pl/Bizuteria-DETAL i dziewczyna była bardzo zadowolona z prezentu (kolczyki z agatu)

    • Maluta 10:37 on 6 grudnia 2011 Permalink | Odpowiedz

      Hejka! Obadaj sobie temat designer toys – to naprawdę rewelacyjny pomysł na prezent! Oryginalny, niepowtarzalny, pasuje na każdą okazję i jak dobrze wybierzesz, to chyba nikt nie będzie może być niezadowolony z takiego projektowanego cudeńka :-)

    • Vlad 07:31 on 19 grudnia 2011 Permalink | Odpowiedz

      Pomysł na prezent na święta, neutralny i przydatny dla każdego, do tego w klimacie ;D – bombka! Tylko nie byle co, ale jakaś ładna (duża), ręcznie malowana bombka. Może być do wieszania, może być stojąca. Są też bombki świeczniki. W tym roku już 4 takie zakupiłem, właśnie dla osób, dla których ciężko byłoby mi coś wymyślić :D

  • Anonim 11:03 on 7 December 2010 Link | Odpowiedz  

    Co robić we Wrocławiu w wolnym czasie? 

    Dziewczyna wyjechała na prawie miesiąc, a ja siedzę i gniję. Nie znam tego miasta, nie mam tu znajomych – hilfe, normalnie, bo wykorkują po kolejnym samotnym wieczorze! icon biggrin Co robić we Wrocławiu w wolnym czasie?

    VN:F [1.9.6_1107]
    Rating: 0 (from 0 votes)
     
    • kamiś 09:12 on 8 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

      Nie znam Wrocławia, ale spacer w parku wszędzie dobry :D

    • Szymonides 14:04 on 13 grudnia 2010 Permalink | Odpowiedz

      Wrocław – jest z czego wybierać. Jesienią byłem na Cmentarzu Żydowskim przy ulicy Ślężnej, było pięknie. Teraz wszystko pewnie pod śniegiem, ale warto zobaczyć.

      • Limali 14:03 on 12 kwietnia 2011 Permalink | Odpowiedz

        Polecam Ogród Japoński na ul. Mickiewicza. Może teraz to jeszcze smutek tam jest, ale jak już wszysto zacznie się zielenić, to świetne miejsce na spaceer :)

c
compose new post
j
next post/next comment
k
previous post/previous comment
r
reply
e
edit
o
show/hide comments
t
go to top
l
go to login
h
show/hide help
esc
cancel