Kortowiada 2012 – znowu najlepsze juwenalia w Polsce?
To nie pytanie ale stwierdzenie xDDDD T.Love, Perect, Luxtorpeda, Pezet – do zobaczenia na górce! ;DDD
To nie pytanie ale stwierdzenie xDDDD T.Love, Perect, Luxtorpeda, Pezet – do zobaczenia na górce! ;DDD
U mnie melanż ze starymi znajomymi, domówka, bo rodzice kolegi wyjechali w Alpy, będzie kilkanaście osób, dobra muza, Nintendo Wii i sporo żarcia, więc szykuje się syta biba
domówka, stara dobra ekipa, jakieś 10 osó)b, kroi się klawo
u nas śniegu brak, a zaraz ferie. możecie polecić jakieś niedrogie zagraniczne miejsce na narty? albo gdzie można sobie pośmigać na desce?
eee, nie musisz wyjeżdżać. trasy u nas w Zieleńcu są naśnieżane, więc nie ma obaw, można sobie poszusować.
Mam złe wiadomości dla ciebie. Odwołali zimę do odwołania
Podobno Zakopane dzisiaj zasypało śniegiem.
ja się przyznaję! nie głosowałam! i bardzo się cieszę, że Mazury nie wygrały! czemu? bo już i tak robi się tu śmietnisko przez turystów. zjeżdżają i zostawiają po sobie syf, nie mówiąc o zanieczyszczających powietrze i hałasujących samochodach. gdyby region dostał taką promocję, to pewnie szybko przestałby być tym „cudem”. a tak to niech będzie, jeszcze długo nam służył!
trochę szkoda, ale przynajmniej jesteśmy jedynym cudem z Europy!!
Mazur Europa może nam pozazdrościć :->
to i tak duże osiągnięcie. W następnym Konkursie – New7Wonders Cities – raczej już nie mamy szansy…
jak mazury nie przeszły, to może Olsztyn xD
czemu Olsztyn? To już prędzej Ełk albo Giżycko.
Olsztyn to cud, bo jest wolny od futbolu XD
Dobre.
Dobre? w którym momencie? bo chyba nie w tym, w którym lecą żarty stare jak świat… wynudziłam się jak mops
Jak dla mnie ten film to z deka żenua… Nie wiem komu chciał dokopać reżyser, chyba kobietom, ale raczej mu wyszło w drugą stronę, bo tylko widać przez cały czas jacy faceci są żenujący. I wcale nie jest to takie dobre, jak piszą, średnie, trochę nudne i wkurzające.
żenua? no tak – baby są jakieś inne
ja jeszcze też nie widziałam, a z tego co czytam to zdania są podzielone… Nie wiem czy warto wydawać kasę na kino. Znajomi byli i mówili, że głupio im było spać, jak już się szarpnęli na te 20 dychy…
Spoko, Marek Koterski ma dobry zmysł obserwacji i świetny słuch językowy. Spodoba się tym, którzy lubią jego filmy, a innym też może się spodobać. Niegłupie, śmieszne i w wielu momentach krępująco prawdziwe.
Dobry zmysł obserwacji?? Ten film to jeden wielki stek bzdur, bzdur obrażających (i krzywdzących!) kobiety. Jak się komuś to podoba, to ma poważny problem ze sobą…
bez przesady z tym krzywdzeniem kobiet, facetom też się dostało
trochę dystansu do siebie, kobito, bo przez taką postawę to tylko udowadniasz, że Koterski miał rację…
Proszę się rozejrzeć – w tym filmie jest sama prawda, to są bardzo ciężkie czasy dla mężczyzn i bardzo lekkie dla kobiet. K. Kłos
koterski znowu trafia w sedno – tak sobie wszystko ustawilismy, ze ani baby, ani chlopy nie sa szczesliwe. totalny metlik, pomieszanie wartosci i rol spolecznych. jak tak dalej pojdzie to… to co?
Ten film jest poniżej krytyki i mam nadzieję, że pan Koterski jest tego świadom.
Baby są jakieś inne to najgorszy film Koterskiego
Zgadzam się, bo „Dzień świra” był rewelacyjny i Koterski zdobył sobie moje uznanie, ale teraz niestety kompletnie nie dał rady. Sa śmieszne momenty, ale ogólnie to słabo i drugi raz bym nieposzedł .
z koterskim jest chyba tak, że im starszy tym gorzej mu idzie, ale talentu facetowi nie można odmówić. albo może mamy już za duże oczekiwania. prawda jest taka, że on już dnia świra nie przebije, kolejne filmy mogą być co najwyżej dobre.
Wczoraj oglądnąłem pilota, dwa razy po godzinę. Przyznam, że jestem zaskoczony i to bardzo na plus. Nie kręcą mnie dinozaury, cały ten zamysł rodem z Parku Jurajskiego wydawał mi się chybiony, ale oglądnąłem z ciekawości, bo sporo szumu było. No i zaczyna się ciekawie. Spielberg nie poszedł na łatwiznę. Oprócz sensacyjnej papki zapowiada się sporo ciekawych wątków związanych z bohaterami. Oglądaliście już? [Faweł]
jak dla mnie bomba, czuc duzy budzet i fachowe podejscie, wsiakam
mnie nie porywa, nie rozumiem czemu ludzie się tak emocjonują…
No niby czuć duży budżet, ale się spodziewałam lepszych efektów, bo jednak te dinozaury zawodzą i nie wyglądają tak dobrze jak efektyw innych drogich filmach. Poza tym to nie mam pretensji, film jak najbardziej dla mnie ok i chętnie będę oglądała kolejne odcinki.
ta ta, zawsze coś nie tak… Terra Nova to zajbisty serial
No ja się zakochałam <3
Terra nova jest niezła, ale i tak Dexter wymiata, sezon 6 już leci, czekam tydzień na tydzień
Ja czekam na kolejny sezon The Walking Dead. Żywe trupy niebawem ju·ż znowu na ekranie, lubię to :->
Terra nova to przynajmniej coś nowego, dexter podobał mi się na początku, ostatnie serie były już poniżej poziomu.
Ja też żyję tym serialem. Dexter sezon 6 zapowiada się naprawdę super. Fajniej niż ostatnie serie. Czekam na rozwój sytuacji
Jak dla mnie za bardzo to amerykańskie, cukierkowe.
Tak jak Dexter, tylko akurat w nim to pasuje, a w Terra Nova to się zgadzam, że takie Beverly Hills z dinozaurami
Terra Nova ma ogromny budżet i to czuć, ale niestety gorzej z realizacją, bo wszystko jest zrobione pod amerykańską publikę – bohaterowie tak beznadziejnie sztuczni, że wszystko psują, a mogło być tak pięknie…
no właśnie. ogromny budżet zazwyczaj psuje dobry pomysł. tak jest w tym przypadku
Jakie macie pomysły na pogodzenie się z powrotem do rzeczywistiości?
Weź nie przypominaj! Załamka…
Może lektury szkolne zacznę czytać hihi
jeziorko, piwko i dobra ekipa
trzeba się naładować przed traumą
tylko coś pogoda się skiepściła…
To naprawdę już jutro? Tylko usiąść i płakać…
oj tam, oj tam, fajnie będzie – zaczynam prawo w warszawce i już się nie mogę doczekać przeprowadzki
)
Ty jeszcze masz miesiąc wolnego, Tobie będzie fajnie, a ja już dzisiaj zaliczyłam apel, a jutro luż lekcje, matematyka na przykład. buuuuuu…..
dobrze Wam dzieciaki. ja 8 godzin siedzę dziennie przed kompem, okrągły rok i klepię jakieś głupie txty :/
no i co – zaczęło się czekanie do czerwca? ;-D
Póki co to chyba do najbliższego długiego weekendu
o jesssuuuuuusieeee, nie mogę uwierzyć że znowu buda… ;-<
Ja już dawno zapomniałem, że były jakieś wakacje…
hahaha, a tyle ładnych dni pod rząd, co ostatnio było, to chyba przez całe wakacje nie było
Zawsze myślałem, że to trudność, a teraz się dowiaduję, że nie. Ludzie piszą, że to rodzaje szlaków: główne, łączące itp. Tylko ja i tak tego za bardzo nie rozumiem
Nie ejstem jakimś mega-turystą, ale pochodzić sobie lubię i przy okazji wakacji planowałem podreptać trochę wokół mojego miasta.
Większość osób, które nie podróżują tak myśli, że to trudność szlaków. Nie prawda! Czasami się to składa, bo np. czarny szlak prowadzi do ciekawych miejsc, które nie mogły być objęte głównym szlakiem (czerwonym), więc zdarza się, iż podejście jest tam trudniejsze.
Hej!
Łączenie koloru szlaków z ich trudnością to popularny błąd. Kolory informują, ale nie o trudności. (wyjątkiem sa szlaki narciarskie, tam kolor to trudnosć). Dzięki nim turysta dowiaduje się, jaką funkcję pełni dany szlak. Znaczenie kolorów:
- szlak czerwony – szlak główny, poprowadzony przez najciekawsze miejsca
- szlak czarny – szlak dojściowy, doprowadzony tam, gdzie nie warto albo nie można było poprowadzić szlaku głównego
- szlak niebieski – szlak dalekobieżny (zazwyczaj)
- szlak żółty i szlak zielony – szlaki łączące, czasami też dojściowe
Istotne jest też, że znaków nie czyta się jako układu trzech kolorów – białe paski na górze i dole to po prostu ramka. W niej się umieszcza pasek z kolorem informującym.
Są jeszcze oznaczenia szlaków spacerowych, ale to już inna bajka.
Ogromne dzięki, chociaż przyznam, że i tak do końca tego nie rozumiem – jakiimi kryteriami się ktoś kieruje, żeby wybrać, czy ten szlak jest żółty czy np. czarny? Albo niebieski, niby dalekobiezny, a poogladałem sobie spisy różnych szlaków i trafiłem na niebieskie, które są bardzo krótkie. Czyli w tym panuje jakaś duża dowolność?
spanie do południa, śniadanie, komp, a wieczorem browar z towarzystwem. jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :->
Popieram, popieram
spanie do południa wytrzymuję tylko przez pierwszy tydzień, później już mnie nosi. Piesze wycieczki, rowery, jakaś żaglówka to jest to, co lubię.
A ja już nad morzem
D
A ja od czwartku też nad morzem – Gdynia, open’er :> Będzie bosko, o ile pogoda dopisze
No a ja mam problem – chciałbym sobie pojeździć, ale nie mam z kim. Moim znajomi preferują inny sposób spędzania wolnego czasu, tj. wygodnie, w hotelu, w domku itp, a mnie ciągnie do wędrówek, obozowania. Macie może jakieś pomysły, jak mógłbym znaleźć osoby o podobnych zainteresowaniach? Dodam, że nie jestem jakimś supersurvivalowcem, po prostu lubię ruch i przaygodę
Sprawdź regionalną stronę PTTK. Ostatnio przez przypadek natknęłam się na taką witrynę i było tam ogłoszenie odnośnie wycieczki w góry. Być może organizują takie rzeczy regularnie?
Poza tym możesz poszukać kompanów na turystycznych forach internetowych.
Dokladnie! Zajrzyj na regionalne PTTK, tam pewnie trafisz na linki do stron różnych kół i stowarzyszeń – do nich podbijaj. Oni tez organizują wypady, za naprawdę niewielką kasę. Więc jak chcesz powędrować, tam znajdziesz odpowiednich ludzi! :>
Mam swój typ, ael napiszę później
#jarq
Ursynalia! Będzie Korn i Guano Apes!
A Korn już jutro i ja tam będę
Ale była moc!! to najlepsze juwenalia ever!!
Słońce świeci, deszczyk pada
Kortowiada, Kortowiada
Było suuuper
Tylko toruńskie Juwenalia!
Torunek kochany1 http://torun.dlastudenta.pl/juwenalia/
widzieli jak się bawi Łódź?? http://www.uniface.pl/Obrzydliwa-juwenaliowa-tradycja-a1728
pf
Żenua – t ak to się mówi?
największy wstyd to w Gdańsku był…
Irek 11:58 on 17 kwietnia 2012 Permalink |
Oby była dobra pogoda, bo Kortowiada znana z deszczu…
lumbago 10:53 on 8 maja 2012 Permalink |
najlepsza… i jedyna impreza w Olsztynie