Updates from Anonim Toggle Comment Threads | Keyboard Shortcuts

  • Anonim 08:45 on 20 March 2012 Link |  

    Jakie tanie buty do biegania za 150-200 złotych?? 

    Potrzebuję butów do biegania, ale się kompletnie na tym nie znam. Nie chcę wydawać za dużo i nie mam za bardzo kasy. Buty za 200 zł to maks, najlepiej jak by kosztowały 150. Może ktoś coś polecić??

     
    • Jedźwiedź 07:33 on 27 marca 2012 Permalink | Zaloguj

      Niedrogie buty do biegania jakie sam namierzyłem to Adidas Duramo (zdecydowanie wersja z siatką, a nie cała skórzana) oraz Reebok Cruiseon. Jedne i drugie w cenie poniżej 200 złotych jak sie dobrze poszuka. Proste buty, ale jak ktoś nie ma superwymagań to będą ok.

    • Olek 11:59 on 30 marca 2012 Permalink | Zaloguj

      a co sądzicie o Adidas Marathon Tra II?? czy to są dobre buty do biegania??

      • Konrad 09:35 on 10 kwietnia 2012 Permalink | Zaloguj

        Mam te buty i muszę powiedzieć, że jestem zadowolonony. Z tym że biegam głównie po terenie, głównie drogi w lasach, nieutwardzone, tam Adidas Tra II sprawdza sie świetnie, nie wiem jak na asfalcie i chodniku, bo ma dosyć terenową podeszwę.
        Poza tym do zalet buta zaliczam, że są lekkie i mają dużo powierzchni z siatki, więc wentylowanie jest rewelacyjne. Fajne buty do biegania.

      • Irek 11:59 on 17 kwietnia 2012 Permalink | Zaloguj

        Obecnie mam Marathon Tra 2 i myślę, że to dobre tanie buty do biegania. Też biegam głównie po terenie, poza tym sporo w nich chodzę (takie marszo-biegi) i póki co jestem bardzo zadowolony (wcześniej miałem Adidas Barracks i na przełajowe trasy nie były zbyt fajne).

        • Lpisztyk 11:30 on 8 maja 2012 Permalink | Zaloguj

          Potwierdzam to – biegam w Adidasach Marathon Tra. II (wersja z siatką) już od kilku miesięcy i od pierwszego założenia biega się rewelacyjnie. Buty tanie, jak na buty do biegania. Biegam 20% w mieście, reszta w terenie (tak przebiega moja trasa).

      • Krzych 11:34 on 25 kwietnia 2012 Permalink | Zaloguj

        Ja mam pytanie – czy model Marathon Tra na 2012 różni się czymś mocno od modeli z poprzedniego roku?

    • Źrebiec 13:20 on 11 czerwca 2012 Permalink | Zaloguj

      ja tam za bardzo nie wnikam w temat. od trzech lat biegam w butach salomon walker fit, które nawet nie są do biegania. ale sprawdzają się świetnie.

    • Maro 17:48 on 18 stycznia 2013 Permalink | Zaloguj

      Witam profesjonalistów i profesjonalnych amatorów biegania 🙂 Czy miał ktoś do czynienia z Nike Free Run 4.0 v2? Czytałem na zagranicznych forach i mają dość dobrą opinie, natomiast w naszym kraju chyba nie są zbyt popularne. http://allegro.pl/nike-free-run-4-0-v2-42-26-5cm-running-i2954445065.html Tutaj wkleiłem model nad którym się poważnie zastanawiam.

    • aLOS 07:17 on 4 kwietnia 2013 Permalink | Zaloguj

      Ostatnio w Lidlu były bardzo fajne buty Kappa (lekkie i bez przesadnej amortyzacji). Teraz są Nike, ale nie tak fajne. Niestety nie ma na mnie rozmiarów, więc ja nie skorzystam. Wam jednak polecam!

  • Anonim 08:51 on 2 March 2012 Link |  

    Epapierosy – skutki uboczne? 

    Chciałbym rzucić palenie ale nie za bardzo mi to idzie i mam taki pomysł, żeby spróbować epapierosów. Interesuje mnie, jakie są skutki uboczne palenia epapierosów? Czytałem, że są lepsze od normalnych fajek ale nie wierzę, że są całkowicie zdrowe. Ktoś ma jakieś informacje na ten temat?

     
    • wers 09:17 on 5 marca 2012 Permalink | Zaloguj

      Całkowicie zdrowe nie są, bo zawierają nikotynę, a ta szczególnie niekorzystnie działa na serce. Faktycznie jednak e-papierosy mają mniej toksyn, ale nie znaczy to, że są zdrowe. Jak bardzo szkodzą trudno jednak powiedzieć, bo od czasu ich wprowadzenia, żadna instytucja nie podjęła się wykonania dokładnych badań. Poza tym WHO na przykład nie wypowiada się o nich w superlatywach.

    • dzięki 13:58 on 5 marca 2012 Permalink | Zaloguj

      ja bym nie ryzykował
      nie wiadomo co to
      i jak działa
      za kilka lat zaczną wyłazić
      konsekwencje

    • Lima 12:35 on 6 marca 2012 Permalink | Zaloguj

      Co do skutków ubocznych używania epapierosów, to rzeczywiście w chwili obecnej niewiele wiemy. Mogę jedynie podzielić się swoimi doświadczeniami. Palę ep od kilku miesięcy i w porównaniu ze zwykłymi papierosami czuję się dużo lepiej. Prawdę mówiąc oprócz wysychania gardła i śluzówek (które przechodzi po przyzwyczajeniu się), ciężko mi zauważyć inne skutki uboczne. Pobudzenie i kłopoty ze snem mogą wystąpić, gdy się pali za dużo i za mocne płyny, ale to kwestia przedawkowania nikotyny, a nie dodatkowych efektów epalenia.
      Jak dla mnie wygląda to tak, że z dwojga złego lepiej wybrać epapierosy niż zwykłe papierosy. Najlepiej zaś nie palić w ogóle.

      • Ramsztain 11:45 on 27 marca 2012 Permalink | Zaloguj

        dla mnie jedyny problem z epapierosami to to, że ciężko je dozować, bo to nie jest tak jak z normalnymi fajkami, ciężko wyczuć moment, gdy się już pali za dużo, a później dopiero okazuje się, iż człowiek wchłonął zbyt wysoką dawkę nikotyny i jest lekkie rozlatanie, problemy ze snem. poza tym – wszystko ok

    • Jesuh 12:06 on 30 marca 2012 Permalink | Zaloguj

      W takim razie mnie coś zastanawia: czy epapierosy nie wpływają na ilość infekcji układu oddechowego? Skoro wysuszają, to chyba też osłabiają, człowiek podatniejszy jest na łapanie choróbsk… nie zauważyliście u siebie czegoś takiego?

      • MK 12:02 on 17 kwietnia 2012 Permalink | Zaloguj

        U siebie niczego takiego nie zauwżyłem. Po odstawieniu zwyĸłych fajek ilość infekcji oczywiście spadła i pod tym względem doceniam zalety epapierosów. Chociaż oczywiście najlepiej było by wszystko odstawić, efajki też.

    • ep 11:35 on 25 kwietnia 2012 Permalink | Zaloguj

      Mogę się podzielić trochę swoim doświadczeniem, ale chodzi mi raczej o wpływ epapierosów na kondycję. Przy normalnych fajkach wyglądało to tak sobie, a paląc ep mogę biegać i nie czuję ani spadku kondycji ani mniejszej wydolności oddechowej. Palę z pół roku, i ogólnie same zalety póki co 🙂

    • Jonas 11:50 on 10 maja 2012 Permalink | Zaloguj

      Mam wrażenie, że końcówki dające „ciepły dym” (clearozmizery górnogrzałkowe, kartomizery) dużo bardziej wysuszają gardło niż np. clearomizer dolnogrzałkowy np. CS 3, który daje zimną mgiełkę. Ta ciepła tak jakby oblepia gardło.

    • Forek 13:03 on 28 sierpnia 2012 Permalink | Zaloguj

      Grunt, że epapierosy nie powodują chorób serca, a to najczęstszy problem palaczy http://www.geekweek.pl/elektroniczne-papierosy-nie-groza-sercu/365814/

    • Basia Madra 07:50 on 26 lutego 2013 Permalink | Zaloguj

      Przestrzegam przed uzywaniem chinskich e-papierosow. Otoz te e-cygarety to sa wyposazone w chinskie aparaty szpiegowskie. Ponadto zawieraja chinskie materialy propagandowe gloryfikujace chinski ustroj komunistyczny oraz tolerancje dla braku przestrzegania praw czlowieka w Chinach. Ponadto w Chinach brak jest mniejszosci seksualnych, feministek i innych porypancow. Chiny wygladaja mi na takich, co tam jest ksenofobia, homofobia, szowinizm i wszelkie meskie wynalazki ktore sa szkodliwe i nietolerancyjne.

    • link 10:09 on 22 sierpnia 2013 Permalink | Zaloguj

      wpływ epapierosa na zdrowie – polecam wyniki najnowszych badań: http://acsh.org/2013/08/new-study-finds-no-health-concerns-in-e-cig-vapor/

  • Anonim 09:49 on 24 February 2012 Link |  

    Czy filozofia to dobre przygotowanie do bycia psychoterapeutą? 

    Słyszałam, że na kurs psychoterapii są przyjmowani wszyscy po studiach humanistycznych. Czy więc po filozofii też mogę zostać psychoterapeutką? i jak to wygląda w praktyce: czy ten kierunek dobrze przygotowuje do wykonywania zawodu terapeuty?

     
    • Lucjan 10:59 on 27 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

      Według mnie każdy kierunek może być dobrym przygotowaniem do kursu psychoterapeuty. Podręcznikową wiedzę można łatwo zdobyć, więc raczej chodzi o to, czy potrafisz zrozumieć ludzkie uczucia oraz czy cię to interesuje. Nawet najlepsze studia nie pomogą, jeśli się ma małą spostrzegawczość i empatię. Dlatego te cechy trzeba w sobie rozwijać, w ramach jakichkolwiek studiów. Oczywiście po psychologii będzie najłatwiej, ale to tylko dlatego, że się otrzaskasz ze środowiskiem już w trakcie nauki. Po innych kierunkach może być skok w nieznane i na głęboką wodę.

  • Anonim 10:48 on 20 February 2012 Link |  

    Ainol Aurora i Kindle Fire – porównanie 

    Ainol Aurora vs Kindle Fire, i wiem wiem, że Kindle pewnie lepszy, chodzi mi po prostu o takie zdroworozsądkowe porównanie. Jaka to jest różnica? Z tego, co wiem, Kindle Fire ma mocniejszy procesor?

     
    • minak 13:01 on 20 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

      dla mnie główna różnica między Kindle Fire a Ainol Aurora to software – Aurora ma normalną, otwartą wersję Androida (w wersji 4.0 Ice Cream Sandwich), a Kindle Fire ma wersję autorską Amazonu. chodzi tu o to, że Kindle nie ma dostępu do Android Market. z tego, co wyczytałem – Amazon udostępnia aplikacje za pośrednictwem swojego sklepu. codziennie dostępna jest za darmo jedna aplikacja. niby fajnie, ale wydaje mi się, że to jednak klatka w porównaniu ze zwykłym Androidem

      • Rysiek z Klanu 11:51 on 24 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

        Póki co problem jest taki, że Amazon Store jest niedostępny w Polsce. Pewnie jak wejdą na polski rynek, to się to zmieni. Wtedy będzie się można zastanowić. No i jeszcze jeden warunek – żeby cena Kindle Fire była utrzymana na takim samym poziomie, jak w USA. Inaczej padnie główny atut Fire, który w końcu jest tabletem budżetowym.

    • Robs 11:44 on 21 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

      Przepraszam, że się tak podepnę, ale mam inne pytanie: jak wypada porównanie Ainol Aurora z Plug Impact i ew. GoClever R73?

      • minak 14:01 on 23 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

        Aurora ma lepszy procesor graficzny niż Plug Impact. za to Plug Impact ma 24 miesiące gwarancji door-to-door. z kolei Ainol może się pochwalić rewelacyjnym ekranem IPS – żywe kolory i świetne kąty widzenia. GoClever Tab R73 ma słabszy ekran od obydwu tych modeli, ma niższą rozdzielczość. na korzyść Ainola Aurora przemawia też, że ma 1GB ramu, no i system operacyjny – najnowszą wersję Androida, czyli 4.0 ICS.

    • Turek 08:28 on 22 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

      nowy nook jest interesujący. tutaj porównanie kindle fire i nook tablet: http://www.youtube.com/watch?v=d1OubHD3y6Y

      • ja 11:00 on 27 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

        ja bym i tak czekał do kwietnia, bo wtedy ma ruszyć sprzedaż tabletu Googla. ma być tańszy i lepszy oo Kindle Fire

        • Mr V 12:00 on 7 marca 2012 Permalink | Zaloguj

          Tablet Google (Nexus?) rzeczywiście może ostro zamieszać na rynku – czterordzeniowa Tegra w cenie 200 dolarów! No i dzisiaj Google uruchomił Google Play, więc użytkownicy urządzenia będą mieli do dyspozycji ciekawą i kompletną usługę. Czekam i zbieram pieniądze, z nadzieją, że polska cena Nexusa nie będzie dużo wyższa od tej deklarowanej…

      • siemasz bartosz 12:49 on 28 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

        Mobile World Congress trwa i można się spodziewać, że oprócz drogich tabletów, zostaną zaprezentowane też różne też rozwiązania budżetowe, konkurencja dla Kindle Fire. W najbliższych 2-3 miesiącach sporo może się wydarzyć na rynku tabletów…

    • anonimus 08:49 on 2 marca 2012 Permalink | Zaloguj

      Nie lepiej dozbierać i kupić sobie coś porządnego? Ceny iPada 2 spadną, gdy wejdzie iPad 3. Ainol Aurora, Kindle Fire i inne takie to bardzo ograniczony sprzęt.

      • mic 13:59 on 5 marca 2012 Permalink | Zaloguj

        Porządnego? Ainol Aurora czy Kindle Fire to jak najbardziej porządny sprzęt. Zależy tylko, do czego chcesz używać tabletu. Dla wielu ludzi moc sprzętu z najwyższej półki tak naprawdę nie jest potrzebna.

    • Jedźwiedź 07:35 on 27 marca 2012 Permalink | Zaloguj

      Nie miałem w ręku Aurory, ale sporo dobrego słyszałem na temat jej ekranu. Podobno bardzo dobre kąty widzenia i żywe kolory.

    • Mich 07:16 on 17 kwietnia 2012 Permalink | Zaloguj

      Ainol właśnie zaprezentował trzy nowe tablety: Elf II, Tornado i Mars. Elf II ma dwurdzeniowy procesor 1,5 GHz. Cena to 150$. Jak dla mnie – szau 🙂

      • Tys 11:37 on 25 kwietnia 2012 Permalink | Zaloguj

        czkeam na Aurorę II, oby cena była też dobra, bo parametry pewnie podobne do Elfa II, tylko ekran IPS, a to już coś :->

    • Kurczak 12:17 on 8 maja 2012 Permalink | Zaloguj

      Ainol Aurora II ma się pojawić w sklepach do końca maja 🙂 Zapowiadana cena to 190 dolarów. Mam nadzieję, że w Polsce utrzyma się poniżej tysiąca, bo jesli tak to kupuję 🙂

      • Jonas 11:51 on 10 maja 2012 Permalink | Zaloguj

        Znając polskie realia, to jak przyłożą wszystkie podatki, cła i inne nie wiadomo co, to cena wyjdzie powyżej tysiaka, a to już bez sensu…

    • Loliasz 13:40 on 15 maja 2012 Permalink | Zaloguj

      A co z Ainol Tornado? TO chyba całkiem fajny tablecik…

  • Anonim 09:51 on 3 February 2012 Link |  

    Kiedy wejdą nowe testy na prawo jazdy? 

    Miały wejść teraz w lutym, ale podobno nie wejdą. W ogóle się z nich wycofano czy tylko odłożono w czasie?

     
    • gass 09:23 on 6 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

      jak zwykle wyszło wiele hałasu, a potem ministerstwo transportu zaczęło się wycofywać. Przepisy, o których trąbiono już dobre pół roku, miały wejść jakoś w lutym, okazuje się, że najwcześniejszym możliwym terminem zmian jest styczeń przyszłego roku, ze względu na fakt, że ośrodki ruchu drogowego muszą przestawić się na nowy system.

    • paka008 09:20 on 13 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

      tak, styczeń 2013 http://www.transport.gov.pl/2-482b082dbb417-1794916.htm ale też nie brałbym tego zbyt serio

  • Anonim 12:12 on 1 February 2012 Link |  

    Czy częste zmiany pracy źle wyglądają w CV? 

    Mam taki problem: od 4 miesięcy pracuję w pewnej firmie. Jednocześnie studiuję (jakoś się udało to pogodzić). Niestety atmosfera w firmie stała się nieznośna i chcę zrezygnować. Zamierzam jednak poszukac innej pracy. No i tutaj mam dylemat, bo wszyscy mi mówią, że takie krótkie okresy zatrudnienia źle wyglądają w CV. Co myślicie – lepiej się pomęczyć i zostać tam jeszcze z pół roku…?

     
    • Bartolini 09:44 on 2 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

      Jeśli faktycznie zmieniasz pracę co kilka miesięcy, to bez względu na przyczyny, na papierze nie wygląda to zbyt dobrze. Ale jeśli studiujesz i dopiero szukasz dla siebie zajęcia, to myślę, że jest to do zaakceptowania. Jeśli na podstawie cv zostaniesz zaproszony na rozmowe to możesz się wytłumaczyć 😉

      • Wka 14:44 on 8 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

        Zgadzam się z Tobą – na studiach praca ma trochę inny cel i częste zmiany pracy nie wyglądają źle w CV, a nawet nie wiem, czy nie dobrze (w końcu widać, że szukasz doświadczenia). Będzie to działało na Twoją korzyść, jeśli każda zmiana będzie zmianą na lepsze, bo pracodawca będzie widział, że byłaś nastawiona na rozwój.

    • Krystyna 14:39 on 15 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

      Pracuję w mojej firmie już ponad 20 lat i od kilku lat zajmuję się rekrutacją nowych osób. Nie jest to duża firma, ale co roku kilka osób zatrudniamy. Powiem, że długość okresów zatrudnienia jest dla mnie dosyć istotna, bo raczej nie szukamy „skoczków”. Jeśli ktoś zbyt często zmienia pracę, to pewnie u nas zbyt długo również nie zabawi, a szukanie kolejnej osoby to czasi koszta. Tak więc lepiej zdobywać doświadczenie w jednym miejscu, o ile chce się znaleźć stabilne zatrudnienie. Oczywiście jest mnóstwo firm, które biorą pracowników „na chwilę”, wyeksploatują i powiedzą dziękuję. Takim pewnie krótkie okresy zatrudnienia pewnie nie przeszkadzają. Pozdrawiam – Krystyna.

    • Mintaj 11:45 on 21 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

      Chyba zależy co robisz. W niektórych zawodach często zmiany pracy są normą i mogą być dobrze widziane.

      • Beata 14:02 on 23 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

        To fakt, bo przecież w wielu zawodach nawet częściej pracuje się jako freelancer, a nie stały pracownik, chociażby w reklamie.

    • Vir 11:00 on 19 marca 2012 Permalink | Zaloguj

      Myślę że częste zmiany pracy=zaradność, o ile nie wyrzucili cię za coś co źle zrobiłeś.

  • Anonim 09:57 on 24 January 2012 Link |  

    Jak zregenerować zniszczone włosy? 

    Czy ktoś zna jakieś dobre i sprawdzone sposoby na regenerację zniszczonych, słabych włosów? Chodzi mi raczej o jakieś domowe metody. Dzięki!

     
    • Jaśka 09:09 on 30 stycznia 2012 Permalink | Zaloguj

      Najbardziej popularna jest chyba maska jajeczna. Ja znam ją w dwóch wersjach.
      1. żółtko trzeba rozmieszać z łyżką oliwy z oliwek i kilkoma kroplami witaminy A, nałożyć to na włosy i odczekać ok. pół godziny. Włosy w tym czasie muszą być zawinięte w folię i w ręcznik.
      2. pianę z białka ubić i połączyć z żółtkiem. masę nałożyć na włosy na 30 minut.

      • Jolka 12:05 on 1 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

        Na wzmocnienie włosów ja też polecam maseczkę z jajek i oliwy, ale do tego dodaję jeszcze sok z cytryny. Podobno nafta jest dobra, taka niekosmetyczna, ale mąż miał butelkę to powąchałam i dałam sobie spokój…

        • Wka 14:45 on 8 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

          Też słyszałam o dobrym wpływie nafty na włosy, ale też powąchałam i zrezygnowałam, również z tego względu, że koleżanka raz zastosowała i twierdzi, że przez kilka dni nie mogła się pozbyć tego smrodu.

    • Polla 09:25 on 31 stycznia 2012 Permalink | Zaloguj

      Nie proponuję maseczek z oliwą. Potem nawet jak umyjesz włosy szamponem, i tak wyglądają jak tłuste. Lepiej połącz żółtka z odrobiną piwa i taką maskę połóz na włosy. Spłucz po 15 minutach. Moje włosy po takiej kuracji są wyraźnie odżywione i puszyste 🙂

      • qlka 09:31 on 1 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

        ooo tak, piwo jest dobre też na włosy 🙂 wielofunkcyjny napój. Ale zamiast dodawać go do zółtka można wetrzeć we włosy samo piwo. Najpierw dobrze jest też zrobić sobie na głowie saunę. Na mokre włosy założyć np. czepek. Potem z tek rozpulchnione włosy wszystkie substancje wchłaniają się lepiej.

        • Poter 10:49 on 20 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

          Potwierdzam że piwo dobre na włosy – jak się napiję to mi sie włosy mojej starej nawet podobają :LD

  • Anonim 10:56 on 20 January 2012 Link |  

    Co oznacza zwrot „trip over something”? 

    Mam to w mailu od znajomego i nie kumam za bardzo o co mu chodzi 🙂

     
    • me 14:30 on 20 stycznia 2012 Permalink | Zaloguj

      idiom: „to trip over something”, „to trip over someone”, „to trip on something”, „to trip on someone” po polsku znaczy „wpaść na coś/kogoś”, „potknąć się o coś”

  • Anonim 09:15 on 20 January 2012 Link |  

    Jaka jest odległość Księżyca od Ziemi? 

    Czy ktoś tu może wie w jakiej odległości jest Księżyc od Ziemi??

     
    • omni 10:54 on 20 stycznia 2012 Permalink | Zaloguj

      średnia odległość Księżyca od Ziemi to ponad 380 tysięcy kilometrów

    • Filex 09:54 on 24 stycznia 2012 Permalink | Zaloguj

      Minimalna odległość Księżyca od Ziemi to ok 356 tysięcy kilometrów (perygeum), a maksymalna to ok 406 tys km (apogeum)

  • Anonim 09:50 on 11 January 2012 Link |  

    Co studiować? Jakie kierunki studiów są teraz przyszłościowe? 

    Pewnie wątek poruszany był już kupę razy, ale właśnie stoję przed ostateczną decyzją i muszę przypieczętować ją deklaracją maturalną. Czy jest jakiś bezpieczny kierunek, nie mówię, że na sto procent, bo to niemożliwe, ale czy po jakimś jest chociąż cień szansy, na pracę po studiach? To może pytanie do obecnych studentów, którzy już ten temat troche zweryfikowali.

     
    • Bajba 09:08 on 17 stycznia 2012 Permalink | Zaloguj

      Szczerze, z doświadczenia odradzam wszystkie kierunki humanistyczne.

      • Robx 12:05 on 18 stycznia 2012 Permalink | Zaloguj

        No już nie przesadzaj z tymi kierunkami humanistycznymi. Wszyscy teraz tak kraczą, a to wcale nie w tym tkwi problem. Problem jest taki, że ludzi idą na studia bez pomysłu na to, co chcą robić w przyszłości. Jeśli wiesz, jaką chcesz zrobić karierę, na pewno wybierzesz dobry kierunek. Bo studia same w sobie niczego ci nie zapewnią. Musisz sobie wypracować swój sukces. I studia humanistyczne też się sprawdzą, jeżeli rozpoczniesz je ze świadomością tego, co zamierzasz osiągnąć.

        Więc co warto studiować? To, z czym wiążemy swoje plany. A jeśli planów nie mamy, to i Matka Boska nie pomoże (chociaż mogą pomóc znajomości…) 😉

    • Vlad 09:18 on 20 stycznia 2012 Permalink | Zaloguj

      na informatyków jest zawsze zapotrzebowanie i rośnie, chociaż płace nie takie rewelacyjne jak kilka lat temu

      • mops 14:46 on 8 lutego 2012 Permalink | Zaloguj

        z informatyką można się przejechać, bo teraz wiele zwykłych stanowisk w tym zawodzie to wynagrodzenie dużo poniżej średniej krajowej. a ta przecież też jest bez rewelacji :/